Rexetin skuteczność

Paweuu Alternativ portal

Temat: Psychoterapia czy warto
Czesc jestem Michał
Od jakiegoś czasu mam problem z depresja. Biore leki Rexetin i Mirzaten ale i tak czuje sie źle. Moja psychoterapeutka poleca mi 3 miesieczny pobyt w szpitalu psychiatrycznym na psychoterapii. Teraz nie wiem czy warto iść czy nie. Te wizyty u psychoterapełtki nic mi nie dawaja i teraz nie wiem czy gadanie może mi coś pomóc. Jest ktoś kto był na takiej psychoterapi grupowej, czy to jest skuteczna forma leczenia. Piszcie jak coś wiecie o takiej formie leczenia depresji.

Źródło: depresja.ws/index.php?showtopic=2133



Temat: Jaki lek jest najlepszy na nerwice lekowa
" />Nie ma najlepszego leku na lęki, gdyż każdy organizm reaguje indywidualnie, nie zawsze wiadomo, w obrębie którego receptora OUN tworzą się zaburzenia wydzielania hormonów. Niekiedy należy przejść długą farmakoterapię, by znaleźć skuteczny środek w zakresie leczenia podtrzymującego.

Najwyższą skuteczność posiadają paroksetyna (Seroxat, Paxtin, Rexetin) oraz wenlafaksyna (Efectin, Velaxin, Alventa). Ta ostatnia mechanizmem działania przypomina nieco ParoMerck. Ale to nie znaczy, że muszą działać na Ciebie. Mnie seroxat nie pomógł, teraz jestem na Efectinie.

Doraźnie na lęk pomagają najsilniejsze benzodiazepiny: alprazolam, klonazepam i lorazepam. Z nieco słabszych klorazepat.
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=16292


Temat: Kochani
" />Witam przepraszam że nie pisałam ale zupełnie brakowało mi czasu ) ale jestem Bethi nie jest łatwo żadne cuda się nie dzieją ale ja tam jestem 7 dzień chociaż dobrze się w tej grupie czuję a na pocieszenie powiem że psychiatra powiedziała że widzi dużą szansę dla mnie wyjścia z nerwicy bez leków a to już jest coś bo do tej pory gdzie nie poszłam to tylko słyszałam zwiększyć dawkę leku (rexetin) którego wcale nie brałam pozdrawiam i dzięki za troskę i zainteresowanie

---- EDIT ----

Cześć wszystkim jak wam mija dzisiejszy dzień mam pytanko do kogoś kto cierpi na nerwicę lękową z lękiem napadowym jak sobie radzi z napadami lęku może ma jakąs fajną i skuteczną technikę i zechciałby się nią podzielić czekam na odpowiedzi pozdrawiam
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=14209


Temat: LEKI na nerwice...........jak skutecznie odstawiać ?????
" />...skutecznie mam na mysli zeby po odsrtawieniu nie było skutków ubocznych jak u mnie ze orgaznizmowi brakuje tego leku i daje mi popalic w postac otumanienia,
.....biore spamilan lek zastepczy rexetinu, postanowiłam wreszcie go ostawic, moje zdrowie psychiczne na to pozwala i czuje sie b. dobrze....ale jest problem poniewaz fizycznie niedomagam...mam skutki w postacie odczównia braku leku przez orgazniz, objawia sie to jakim osłabieniem, otunanieniem, mam wrazenie zejakby od wewnatrz kopał mnie lekki prad, to pewnie komurkom neuronowym nie jest dostarczana odpowiednia dawka leku i szwankuja.
-------------------------
i w tym problem czuje sie naprawde fatalnie najlepiej sie połozyc w tym czasie i nic nie robic.....
moze ktos miał podobnie prosze o rade jak temu zapobiec...
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=7451


Temat: Jak skutecznie odstawic ..............leki na nerwice ?????.
" />skutecznie mam na mysli zeby po odsrtawieniu nie było skutków ubocznych jak u mnie ze orgaznizmowi brakuje tego leku i daje mi popalic w postac otumanienia,
.....biore spamilan lek zastepczy rexetinu, postanowiłam wreszcie go ostawic, moje zdrowie psychiczne na to pozwala i czuje sie b. dobrze....ale jest problem poniewaz fizycznie niedomagam...mam skutki w postacie odczównia braku leku przez orgazniz, objawia sie to jakim osłabieniem, otunanieniem, mam wrazenie zejakby od wewnatrz kopał mnie lekki prad, to pewnie komurkom neuronowym nie jest dostarczana odpowiednia dawka leku i szwankuja.
-------------------------
i w tym problem czuje sie naprawde fatalnie najlepiej sie połozyc w tym czasie i nic nie robic.....
moze ktos miał podobnie prosze o rade jak temu zapobiec...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:45 pm ]
moze zamiast zagladac co w temacie ciekawego ktos odpiesz mi na temat, bo nie wirze ze nikt nie odstawia aktualnie leków
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=7490


Temat: odstawienie leków
" />
">Witam

Szukałem po różnych tematach, wszyscy piszecie, jak się czujecie po odstawianiu leków, a ja poszukuję odpowiedzi - jak odstawić lek. Biorę Rexetin 10mg na dzień, więc dawka niewielka. Za niedługo wszystkie stresowe i męczące sytuacje miną i mam nadzieję poradzić sobie bez. Tzn.... Zawsze jak mijały te ciężkie sytuacje odstawiałem leki i było w porządku, do czasu, aż te chwile nie wracały.

A więc proste pytanie - jak bezpiecznie odstawić mój lek? (Rexetin 10mg/dobe) :)

Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia, to jest dla nas najważniejsze....

Witam!
Ja odstawiłem Rexetin i nie twierdzę, że lepiej się czułem ale jakoś się udało. 10 mg to zdaje się połowa tabletki więc stosunkowo niewiele. Możesz przez tydzień brac połówkę co 2 dzień a następny tydzień co 3 dni i w trzecim tygodniu zaniechać.Zobaczysz jak Twój organizm będzie reagował. Dlaczego tak długo odstawienie? Skoro połówka Ci pomagała tzn., że lek skutecznie działał i Twój organizm jest na niego podatny.
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=14560


Temat: Historia naszych zaburzeń
To tak jak i u mnie. Nigdy podczas brania leków nie było i nie jest oki. A jak zmieniam lek i mam troche przerwy tez nie jest dobrze ale czuje sie /nie wiem jak to okreslic/ ale jakbym niczego nie cpal
Mnie tez niektore objawy depersonalizacji doszly podczas stosowania nowego leku i tak zostalo. Nie wiem czy to jego wina. Lekarka mowi ze nie.
obecnie lykam rexetin. Na razie krotko zeby mowic o skutecznosci ale tez z posrod wszystkich na razie nie spowodowal u mnie masakry. Oby to byl dobry znak.
A myslisz o powrocie do lekow?
Źródło: zaburzeni.pl/viewtopic.php?t=32


Temat: Historia naszych zaburzeń

To tak jak i u mnie. Nigdy podczas brania leków nie było i nie jest oki. A jak zmieniam lek i mam troche przerwy tez nie jest dobrze ale czuje sie /nie wiem jak to okreslic/ ale jakbym niczego nie cpal
Mnie tez niektore objawy depersonalizacji doszly podczas stosowania nowego leku i tak zostalo. Nie wiem czy to jego wina. Lekarka mowi ze nie.
obecnie lykam rexetin. Na razie krotko zeby mowic o skutecznosci ale tez z posrod wszystkich na razie nie spowodowal u mnie masakry. Oby to byl dobry znak.
A myslisz o powrocie do lekow?

Źródło: zaburzeni.pl/viewtopic.php?t=32


Temat: U mnie DD mineło :)
Michał ogólnie ja natręctwa takie hard miałem od 23 roku życia, ale też zaczeły się w sumie o wiele wcześniej tylko słabe bądź przelotne.
Ja na to zażywałem wiele leków, głównie na początku ssri i niestety benzodiazepiny doraźnie bo natręctwa powodowały araki paniki, i miałem derealizację i depersonalizację czesto a w sumie to przez całe 4 lata a ostatni rok to tragedia była.
Podawali mi effectin w końskich dawkach, luxeta, lexapro, mianserinę jako dodatek na nastrój, rexetin. Pernazynę, rispolept z neuroleptyków.
Ale ostatni lek Sulpiryd był strzałem w dychę, innych leków nie brałem kiedy go zacząłem łykać, jedynie afobam doraźnie. Po 2 miesiącach zaczeło dd ustępować, i natręctwa o dziwo również.
Najpierw miałem dawkę 50mg, potem 200 po miesiącu 600 mg.
W tym czasie zacząłem stosować terapię i na natręctwa też mi pomogła z tym, że ją stosowałem już 3 miesiące wstecz i były efekty jeśli chodzi o nn. A jak DD puściło to było już coraz lepiej.
W tej chwili jeszcze mam natręctwa, cudów w tej chorobie nie ma ale to już jest nic, pikuś w porównaniu do tego co było.
Więc leki plus terapia były u mnie skuteczne, fakt, że musiałem leku się naszukać ale warto było.
A ty zażywałeś na to już jakieś leki? zażywasz?
Mam nadzieję, ze korzystasz z psychiatry?
Źródło: zaburzeni.pl/viewtopic.php?t=27


Temat: Jaki lek na nerwice natręctw ?
" />hej, bezsprzecznie REXETIN - nie jest moze tani, ale bardzo skuteczny i zapobiega nawrotom
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=3136


Temat: Selektywność, artykuł Newsweeka - leki
" /># Fluoksetyna – (nazwy handlowe: Prozac, Deprexetin, Bioxetin, Bioksetyna, Seronil, Fluoxetin, Fluoksetyna, Fluctin, Andepin, Deprenon, Fluctine, Fluval, Sarafem) - pierwszy i najstarszy lek z tej grupy, działa najmniej selektywnie. Pobudza, nie działa uspokajająco. Zalecany w depresji, w której nie mamy energii nic robić. NIE WOLNO podawać w przypadku występowania myśli samobójczych, gdyż może pomóc zmobilizować do samobójstwa. Działa w organizmie najdłużej (do 6 tyg.), po odstawieniu, z wszystkich leków SSRI. Uznawana za najlepszy wybór w przypadku BPD.
# Paroksetyna – (n. handlowe: Seroxat, Rexetin, Paxil, Deroxat) – działa przeciwlękowo, uspokajająco, może powodować nadmierną senność, mocno wpływa na libido, ma najostrzejszy syndrom odstawienia. Prawdpodobnie najmocniejszy z grupy SSRI i najbardziej selektywnie działający na serotoninę.
[http://bpd.szybkanauka.net/leki ]

Co to znaczy, że jeden działa najmniej selektywnie, a drugi najbardziej? Selektywność = skuteczność? Bardzo proszę o wytłumaczenie mi tego pojęcia.


http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... sc,50634,1
"Leki przeciwdepresyjne, z tej samej grupy co Prozac, powodują zmiany osobowości, gdyż nasilają ekstrawersję i osłabiają neurotyzm."
Dlaczego w tym artykule podkreślają, że leki z tej samej grupy co Prozac zmieniają osobowość? Przecież badania były wykonywane na paroksetynie, a nie na fluoksetynie, więc nie bardzo rozumiem. Czy to, że zarówno fluoksetyna jak i paroksetyna należą do SSRI to warunkuje jednocześnie takie same wyniki badań? Takie generalizowanie ma pokrycie w rzeczywistości? To znaczy, że Prozac też pośrednio zmienia osobowość? Bo jakoś tak z tego artykułu wynika, że odnosi się do wszystkich SSRI.
"Dotychczas panowała powszechna opinia, że zmiany osobowości w czasie stosowania leków z grupy SSRI są jedynie efektem ubocznym terapii - podkreślają autorzy pracy. Najnowsze badania dowodzą, że to właśnie te zmiany są w dużym stopniu odpowiedzialne za długotrwałą poprawę nastroju u pacjentów."

Poza tym co myślicie o wiarygodności tych badań?

Dodam jeszcze, że niezłych mają dziennikarzy w Newsweeku - najpierw stwierdzają, że antydepresanty to placebo (antydepresanty-nie-dzia-aj-newsweek-t19867.html?hilit=newsweek), żeby po pół roku pisać, że trwale zmieniają osobowość.

[Dodane po edycji:]

hm z badania wynika, że paroksetyna jest skuteczniejsza niż psychoterapia
a co do mojego pytania o wiarygodność to właśnie wyczytałam, że jeden z tych uniwersytetów należy do Ligi Bluszczowej (8 najbardziej prestiżowych uczelni w USA)
swoją drogą jestem ciekawa w jaki sposób zbadali neurotyzm, ankiety?
przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale czeka mnie pierwsza wizyta u psychiatry i chciałam się trochę zorientować w temacie
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=20569